Łubu Dubu

"Łubu dubu, łubu dubu, nich żyje nam prezes naszego klubu, niech żyje nam- to mówiłem ja, Jarząbek". Ten cytat  w pełni wystarczy za wstęp do opisu lokalu jakim jest Łubu Dubu. Pełna absurdów rzeczywistość z filmów Barei i pewnego rodzaju sympatia dla czasów późnego peerelu stała się kanwą dla powstania bistro na ul. Odrzańskiej.

 

Lokal składa się z dwóch dużych sal i antresoli, w których dominuje czerwona kolorystyka. Mamy poczuć się jak w barze mlecznym bądż jadłodajni komunistycznej, dlatego na stołach są ceraty i goździki, na ścianach wycinki z "Trybuny Ludu" i "Sztandaru Młodych", fototapety z Pałacem Kultury i kolejkami do sklepów, a na witrynach czarno - białe grafiki z kultowymi postaciami ówczesnego kina. O "zagrożeniach" informują plakaty z epoki i cytaty wypisane na ścianach, np. "Bimber przyczyną ślepoty", "Tęp Muchy" czy "Bądź czujny wobec wroga narodu". Wystrój wypełniony jest starymi fotografiami i gadżetami (lub raczej reliktami) z poprzedniego systemu, jak np. radio "Ballada" czy kryształowe naczynia . Jest tu przytulny kącik z wygodną kanapą i meblościanką (obowiązkowo z szybą), gdzie można pograć w gry planszowe wypożyczone przy barze lub poczytać gazetę. Jednym słowem swojsko tu. Co ciekawe goście mają wpływ na wystrój Łubu Dubu, podsuwając pomysły lub przynosząc artefakty.

Osobna sprawa to menu, podane w pomysłowy i ciekawy sposób. Do wyboru są dwa rodzaje dań i napoje alkoholowe lub bezalkoholowe, wydawane w barze, gdzie "klient w garniturze jest mniej awanturującym się", a "ludzie pracy obsługiwani uprzejmie i szybko". Przekąski to standardowe w tego typu lokalach tatary, galarety i śledziki. Nowością są dania ciepłe o swojsko brzmiących nazwach: babciny schabowy, pierogi radzieckie, placki kartoflane z kleksem śmietany czy kiełbasa z cebulą. Jest też oczywiście ulubione danie docenta Furmana czyli chłopskie pieczyste. Ceny są stałe: 4 zł za napoje zimne i ciepłe, 8 zł za mniejsze dania i 12 zł za ciepłe potrawy. 

Muzycznie lokal też nawiązuje do lat '80 tych, racząc biesiadników polską dysydencką formą w postaci np. Kultu, Republiki, T Love, poplecznikami systemu ( jak Maryla Rodowicz) czy bigbitowymi klasykami. A z telewizora bezwolnie sączą się obrazy z "Polskich kronik Filmowych" lub obowiązkowe pozycje filmowe z tamtych czasów.





  • More Articles...

    Gdzie zjeść

    • Barka Tumska

      Barka Tumska ma 3 pokłady. Pokład górny - taras widokowy czynny w sezonie letnim przewidziany dla około 60...

    • Hotel Lothus

      Hotel Lothus Hotel Saigon był punktem charakterystycznym na mapie Wrocławia. Hotelowa restauracja była wręcz...

    • Najadacze.pl vegan catering

      Lokal świadczy usługi cateringowe dla firm oraz osób prywatnych. Oferuje zdrowe 100% roślinne...

    • Monsieur cafe

      Monsieur cafe Monsieur to knajpa utrzymana w stylu francuskim, jednak bez zbędnego francuskiego nadęcia. Francja z...

    • ToGo Sushi

      ToGo Sushi To fakt, zostałem fanem sushi, nie wiem dlaczego i nie staram się tego wyjaśniać, ale tak po...

The Best betting exchange http://f.artbetting.netby ArtBetting.Net

mic

bookshelf

globe

music

How to get Bookmakers Bonus - articles.
BIGTheme.net - Theme Catalog