Pijawka

Puby typu bistro wyrastają w centrum jak grzyby po deszczu. Jakiś czas temu powstał kolejny taki przybytek - Pijawka, która przyłączona jest do restauracji Bierhalle. Można to skwitować właściwie jednym zdaniem - im więcej tym gorzej. Polacy lubią iść na łatwiznę, bo skoro patent z szybkim jedzeniem i napitkiem się sprawdza to należy go kopiować w nieskończoność.

Tak naprawdę gdy powstało we Wrocławiu trzecie bistro to już miałem wątpliwości, ale te trzy pierwsze lokale były stworzone z pomysłem, kolejne kilka to już zwykłe epigoństwo świecące światłem odbitym. W Pijawce też napijemy się piwa 0,4l za 4 złote, zjemy kiełbaski lub bigosik za 6 zł... i tu właściwie mógłbym skończyć.

Nie ma się co rozpisywać o wystroju wnętrza, który jest totalnie niespójny - peerelowskie grafiki, czarno-białe zdjęcia, gołe cegły. A do tego raczej ciasno. Plus, że można tam zawitać o każdej porze i że grana jest nienajgorsza muzyka, głównie rockowa. Tyle na temat Pijawki.





The Best betting exchange http://f.artbetting.netby ArtBetting.Net

mic

bookshelf

globe

music

How to get Bookmakers Bonus - articles.
BIGTheme.net - Theme Catalog